Archiwum Polityki

Na kłopoty Tusk

Ta książka jest jak jej autor. Przyjazna, interesująca, obiecująca, a zarazem wewnętrznie sprzeczna, zaskakująca i niepokojąca. Jakiego – sądząc z tej książki – Polska miałaby prezydenta, gdyby Donald Tusk wygrał październikowe wybory?

Kłopot pierwszy – radykalizm

„Być skuteczną alternatywą dla postkomunistów, zatrzymując równocześnie agresywnych populistów – to zadanie o wymiarze cywilizacyjnym”. Jest to zadanie, które Tusk stawia sobie i swojej formacji. Nic dodać, zwłaszcza gdy nieco dalej czyta się: „Kiedy słyszę współczesnych jakobinów, owładniętych misją naprawy człowieka, widzę zagrożenie moralną dyktaturą. Politycy mają niezdrową skłonność narzucania rygorów wszystkim, tylko nie sobie”.

Polityka 26.2005 (2510) z dnia 02.07.2005; Społeczeństwo; s. 92
Reklama
Ilustracja. Osoby czytające Politykę na różnych nośnikach.

Dołącz do nas!

Będziesz mógł czytać wszystkie teksty autorów „Polityki”.

Subskrybuję

Jesteś już prenumeratorem?

Zaloguj się >