Archiwum Polityki

Biała emigracja

W Polsce siostry zarabiają grosze. Na Zachodzie od dawna brakuje pielęgniarek. Teraz unijny rynek pracy staje przed nimi otworem. Czy wyjadą?

Kiedy Maria Jabłońska, pielęgniarka z Lublina, dowiedziała się z deklaracji premiera Milera w Kopenhadze, że Unia uznała wreszcie kwalifikacje wszystkich polskich sióstr, a nie tylko tych nielicznych z wyższym wykształceniem, ucieszyła się, że i ona będzie mogła pracować we Włoszech. – Chciałam wyjechać tam osiem lat temu, uczyłam się włoskiego, ale zrezygnowałam. Jako absolwentka szkoły średniej nie miałam nawet szans na nostryfikację swojego dyplomu – mówi Jabłońska.

Polityka 3.2003 (2384) z dnia 18.01.2003; Gospodarka; s. 45
Reklama