Archiwum Polityki

Nie licz na Noego

Co decyduje, że jedne społeczeństwa lepiej sobie radzą z zagrożeniami, a inne pogrążają się w chaosie. Naukowcy przez cztery lata badali zachowania Amerykanów po atakach 11 września i doszli do szokujących wniosków. Doświadczenie Londynu zdaje się te prawdy potwierdzać.

W chwili ataku, o godz. 8.46, w obu budynkach WTC przebywało około 17 500 osób. Spośród 2749 śmiertelnych ofiar tej tragedii 2180 pracowało w WTC. Blisko 1400 osób nie miało żadnych szans, zostały uwięzione powyżej 91 piętra w pierwszym drapaczu chmur, gdy eksplozja odcięła im wszelkie drogi ratunku, a ewakuacja za pomocą helikopterów okazała się niemożliwa. Przeszkadzał dym i wysoka temperatura. Z kolei ewakuacja tych, którzy znaleźli się niżej, była utrudniona, gdyż praktycznie nie działał system powiadamiania alarmowego.

Polityka 29.2005 (2513) z dnia 23.07.2005; Nauka; s. 68