Archiwum Polityki

Szanowny panie psie

No i mamy w policji aferę: chodzi o przekleństwa. Popularne w społeczeństwie, więc w policji również. Nawet nasz 007 klął na ekranie. Zbigniew M., były funkcjonariusz oddziału CBŚ w Bielsku-Białej, napisał na swojego naczelnika Henryka Sz. raport o stosowaniu na służbie mobbingu, czyli nękaniu go przekleństwami. Mobbing to przestępstwo, w rezultacie sprawą musiała się zająć Prokuratura Okręgowa w Częstochowie. A policjanci z wrażenia zaniemówili.

Polityka 5.2006 (2540) z dnia 04.02.2006; Fusy plusy i minusy; s. 86
Reklama