Archiwum Polityki

Pomarańczowa rewolucja

Osiem milionów abonentów telefonii komórkowej Idea zauważy we wrześniu, że ich sieć nazywa się już Orange. Swoje logo tej jesieni zmienią też Kredyt Bank, ING Bank Śląski, ubezpieczyciele Warta i Nationwide. Właściwie po co?

Lidia Deja, rzeczniczka Warty, pokazuje jedną małą kartkę A4. Wydrukowano na niej zmienione logo drugiej po PZU największej firmy ubezpieczeniowej w Polsce. Nad nowym znakiem firmowym przez kilka miesięcy pracował sztab ludzi – firmy badawcze, specjaliści od marketingu, psychologii, socjologii, artyści w agencji reklamowej. Efekt na pierwszy rzut oka jest niepozorny. Została nazwa, która ma 85-letnią tradycję. Zmieniła się czcionka i kolorystyka. Dodano niebieski znak graficzny belgijskiego właściciela Warty – grupy finansowej KBC.

Polityka 36.2005 (2520) z dnia 10.09.2005; Gospodarka; s. 42
Reklama