Archiwum Polityki

Wieczerza z Wybrzeża

We wrześniu w gdańskiej bazylice zostanie pokazana „Ostatnia Wieczerza”. Nad monumentalnym obrazem – pięć metrów na dziewięć – prof. Maciej Świeszewski pracował niemal osiem lat. Można się spodziewać, że ta niezwykła wizja spotkania Chrystusa z uczniami wzbudzi wiele kontrowersji.

Pomysł narodził się w 1985 r., gdy artysta przebywał na stypendium w Paryżu i pracował w Luwrze. Ale dopiero w drugiej połowie lat 90. projekt zaczął się materializować. Pierwszy rok zajęło przygotowanie blejtramu i utkanie płótna. Trzeba to było robić w Antwerpii, bo w Polsce nikt nie był w stanie uprząść tak szerokiego kawałka. Rok drugi minął na gruntowaniu (siedmiokrotnym) i szlifowaniu ogromnej powierzchni. To była właściwie praca malarza pokojowego.

Polityka 36.2005 (2520) z dnia 10.09.2005; Kultura; s. 60
Reklama