Archiwum Polityki

Trudne małżeństwo

„Premier z Krakowa” nie będzie jednak premierem. Premier będzie z Warszawy. W pojedynku dwóch największych dziś graczy polskiej polityki Jarosław Kaczyński pokonał Jana Rokitę i powinien szybko wziąć odpowiedzialność za stworzenie gabinetu.

W kampanii „socjalistów” z PiS przeciwko „liberałom” z PO o włos wygrali socjaliści, którym udało się obudzić strach wyborcy przed znikającą z lodówki żywnością, pustoszejącymi półkami w apteczkach i zabieraniem dzieciom zabawek. W rywalizacji premierów Kaczyński przebijał Rokitę większą pewnością siebie, emanując wręcz przekonaniem, że racja jest po jego stronie i że koledzy z PO muszą się jeszcze trochę pouczyć, by dojrzeć do rządzenia.

Polityka 39.2005 (2523) z dnia 01.10.2005; Raport; s. 12