Archiwum Polityki

Jak żyć w cieple i nie zbankrutować

Ta zima może być ciężka dla naszych kieszeni. Ceny paliw, a wraz z nimi ogrzewania, rosną jak szalone. Możemy jednak sprawić, aby nasz dom zużywał mniej ciepła. Na nadchodzące chłody przygotowaliśmy poradnik – jak nie zbankrutować w cieple domowego ogniska.

Wielbiciele komedii Stanisława Barei pamiętają gagi związane z tzw. sezonem grzewczym. Wprowadzano go odgórnie w październiku, a kończył się w marcu. Przez pół roku gazety i telewizja emocjonowały się sprawozdaniami z frontu walki o ciepło w kaloryferach dla ludu pracującego miast i wsi. Dziś właściciele domów wprowadzają sezon grzewczy zarządzeniem własnym. Grzać zaczyna się jak najpóźniej, bo każdy dzień ciepłych kaloryferów kosztuje.

Będzie drożej

Przed zimą 2005 r.

Polityka 39.2005 (2523) z dnia 01.10.2005; Poradnik; s. 84