Archiwum Polityki

Światło ze Wschodu

Przyjeżdżali zafascynowani Europą. Teraz, powracając do własnych tradycji i łącząc je z tutejszymi, fascynują z kolei nas. Muzyka kompozytorów azjatyckich była jednym z mocniejszych punktów 48 Warszawskiej Jesieni.

Jak w każdej innej muzycznej dziedzinie, i w kompozycji Daleki Wschód dokonuje ekspansji w świat. Ten proces musiał znaleźć w końcu odbicie na Warszawskiej Jesieni, która przecież jest przede wszystkim przeglądem tego, co się na świecie obecnie dzieje.

Przegląd muzyki azjatyckiej okazał się siłą rzeczy niepełny

i wyrywkowy, jednak i tak spotkaliśmy się ze zjawiskami zaskakującymi i odświeżającymi. Japończycy Toshio Hosokawa, Joji Yuasa czy Misato Mochizuki, Chińczycy Qigang Chen, Xu Yi, Xiaoyong Chen i Xiaosong Qu, Koreańczycy Isang Yun, Younghi Pagh-Paan czy Soo Jung Shin uczą nas innego poczucia czasu, innego spojrzenia na dźwięk i innej filozofii.

Polityka 40.2005 (2524) z dnia 08.10.2005; Kultura; s. 68
Reklama