Archiwum Polityki

Nie idzie baba do lekarza

Raka szyjki macicy można zwalczać dużo skuteczniej, niż to się robi w Polsce. Na razie lekarze spierają się, kto i za ile ma prowadzić służące wykrywaniu go badania.

Badanie jest proste i bezbolesne. Lekarz podczas kontroli ginekologicznej pobiera specjalnie przygotowaną szczoteczką złuszczony nabłonek z pochwy i szyjki macicy, który następnie ogląda pod mikroskopem. Kto ma to robić, gdzie, a przede wszystkim za ile – kłócą się od kilku miesięcy lekarze aż trzech specjalności (ginekolodzy, onkolodzy i patomorfolodzy), zapominając wszak o najważniejszym problemie: jak przekonać kobiety, by w ogóle chciały się badać?

Polityka 40.2005 (2524) z dnia 08.10.2005; Nauka; s. 90
Reklama