Archiwum Polityki

Żelazny Tom i szeryfowie

Żarliwy republikanin Tom DeLay, nazywany przez kolegów Młotem, w czasie afery rozporkowej chciał pozbawić urzędu prezydenta Clintona. Teraz sam ma kłopoty. Jak i cała jego formacja, która doszła do władzy pod hasłami moralnej odnowy. Dziś brzmią jak urągowisko.

Przewodniczący Izby Reprezentantów Newt Gingrich potępiał swego demokratycznego poprzednika Jima Wrighta, który odszedł w niesławie, oskarżany o korupcję, podobnie jak inny prominentny polityk partii Tony Coelho. Kongresman z Chicago Dan Rostenkowski wylądował nawet w więzieniu. Prawicowa prasa wytykała demokratom przyjmowanie datków na kampanie wyborcze od mafiosów i zagranicznych agentów.

 Po 11 latach republikańskie elity rządzące w Waszyngtonie zamiast sanacji dają zły przykład.

Polityka 41.2005 (2525) z dnia 15.10.2005; Społeczeństwo; s. 102
Reklama