Archiwum Polityki

Antyterrorystka

Historię nadkomisarz Grażyny Biskupskiej powinno się analizować na szkoleniach policyjnych, tak jak analizuje się scenariusz tragicznego szturmu w Magdalence. To byłaby przypowieść o tym, że na policjanta z linii szturmowej oprócz przestępców czyhają jeszcze najwyżsi przełożeni.

Zanim zasypał ją deszcz nagród i wyróżnień i zanim potem skazano ją na śmierć cywilną, nadkomisarz Grażyna Biskupska, była naczelnik elitarnego Wydziału do spraw Terroru Kryminalnego Komendy Stołecznej, z zawodu bibliotekoznawca, uczyła klasy początkowe w kieleckiej podstawówce. Podwładni z wydziału powiedzą potem dowcipnie, że umiejętność komunikowania się z dziećmi pozwoli jej skutecznie szefować męskiemu zespołowi.

Mąż był koszykarzem, reprezentantem Polski; razem z kilkuletnim synkiem Biskupscy pod koniec lat 80.

Polityka 43.2005 (2527) z dnia 29.10.2005; Kraj; s. 36