Archiwum Polityki

Ekspresem do piekła

Po piętnastu latach wracamy na Wenus. Najbliższa sąsiadka Ziemi ciągle kryje wiele tajemnic. A przede wszystkim tę, dlaczego drogi ewolucyjne obu planet tak bardzo się różnią.

Jeżeli gdzieś istnieje piekło, to z pewnością na Wenus. Na jej powierzchni jest goręcej niż w kuchennym piekarniku, zaś ciśnienie sięgające 90 atmosfer z łatwością zmiażdżyłoby człowieka. Tamtejsze powietrze stanowi gęstą mieszaninę trujących gazów i kwasu siarkowego, a dominujący w atmosferze dwutlenek węgla powoduje gigantyczny efekt cieplarniany. Trzydziestokilometrowa warstwa chmur sprawia, że na planecie panuje wszechobecny półmrok rozświetlany potężnymi błyskawicami.

Polityka 43.2005 (2527) z dnia 29.10.2005; Nauka; s. 82