Archiwum Polityki

Dolina pięciu skarbów

Na polskich zboczach Śnieżnika rodzą się trzy wartkie strumienie: Kamienica, Kleśnica i Wilczka. Ich głębokie doliny mają swoje tajemnice, ale tylko Kleśnica odsłoniła prawdziwy sezam.
JR/Polityka

Jest na mapie naszego kontynentu niewidoczna linia, biegnąca od Gibraltaru po północny Ural. Oddziela wody spływające do mórz południowych od wód spływających do mórz północnych i zachodnich. To kręgosłup Europy. Jednym z centralnych jego członów jest Masyw Śnieżnika – najwyższej góry Sudetów Wschodnich.

Przez ładnych parę lat w jej cieniu skrywała się jedna z najlepiej strzeżonych dolin w polskich górach. Nawet gdy w 1953 r., sprzed rampy obiektu o nazwie Rudnik Kopalina, odjechał ostatni transport z wydobywanymi tam skarbami, nadal lepiej było nie mówić o tym miejscu.

Polityka 51.2007 (2634) z dnia 22.12.2007; Nauka; s. 130