Archiwum Polityki

Zanim zamkniesz walizkę

"Ubezpieczyłem się przed wyjazdem na urlop za granicę. Kiedy jednak dostałem tam zawału, ubezpieczyciel odmówił mi zwrotu ogromnych kosztów leczenia szpitalnego". Afera? Po zbadaniu skargi przez rzecznika praw ubezpieczonych zwykle okazuje się, że nie. Po prostu zła polisa. Nie wystarczy się ubezpieczyć, trzeba zrobić to dobrze.

Wyjeżdżając na zagraniczne wakacje najpierw szukamy biura podróży, które proponuje nam, oprócz oferty, także atrakcyjną cenę. Chcemy jak najwięcej wiedzieć o okolicy i hotelu, w którym zamieszkamy. Bywalcy upewnią się, czy umowa na pewno mówi o pokoju z klimatyzacją. Ostrożni, zwłaszcza po aferze z Alpiną, starają się też dowiedzieć czegoś o kondycji finansowej firmy, która organizuje wyjazd. Najmniej uwagi, jeśli w ogóle, poświęcamy własnej polisie ubezpieczającej nas od kosztów ewentualnego leczenia i następstw nieszczęśliwych wypadków.

Polityka 33.1999 (2206) z dnia 14.08.1999; Gospodarka; s. 56
Reklama