Archiwum Polityki

Rudy koń

Gdyby wybory w USA odbyły się tuż po zamachach na WTC, to on siedziałby dziś w Białym Domu. Teraz Rudy Giuliani jest najpoważniejszym kandydatem prezydenckim republikanów i jedynym, który może rzucić wyzwanie Hillary Clinton.

Dochodziło poniedziałkowe południe, kiedy dwóch mężczyzn zaczaiło się na klatce schodowej domu na Manhattanie. Jak co tydzień mleczarz przyszedł punktualnie, by zebrać pieniądze od swoich klientów. Rabusie uderzyli, gdy wchodził na pierwsze piętro. W pakamerze pod schodami jeden zabrał mu 128 dol., a drugi zajął się wiązaniem i kneblowaniem ofiary. Nim skończył, zjawiła się policja, a wspólnik zniknął razem z łupem. Harold Giuliani – ojciec przyszłego burmistrza Nowego Jorku i kandydata na prezydenta USA – trafił na półtora roku za kraty.

Polityka 1.2008 (2635) z dnia 05.01.2008; Świat; s. 50