Archiwum Polityki

Unia już nie kocha Polski

Nasz artykuł „Polonia na wydaniu” (POLITYKA 32) wzbudził liczne reakcje i pomysły – jak mamy, jako kraj, prezentować się za granicą. Polska musi zadbać o swój wizerunek tym bardziej, że Europa wysuwa nowe wątpliwości – czy warto z nami brnąć w kłopoty. Klimat się popsuł, niestety, to jasne. Komisarz unijny Guenter Verheugen postulował nawet referendum sprawdzające, czy Polska w ogóle ma być brana pod uwagę jako partner Piętnastki. Chcemy zaprezentować kilka głosów znanych dziennikarzy z Europy Zachodniej. Jak zatem nas widzą?

Powiedzmy to sobie od razu: Unia Europejska już nie kocha Polski. Jeśli w ogóle trzeba to udowadniać, niech świadczy o tym coraz mniejszy entuzjazm wobec przyszłego członkostwa Warszawy. Obiecawszy Polakom cuda – czy Jacques Chirac nieopatrznie nie wspomniał o 2000 r. jako dacie pierwszego poszerzenia na wschód ? – Piętnastka tydzień po tygodniu odsuwa ten nieuchronny moment. Albowiem to fakt – po okresie Solidarności, który przyniósł bez wątpienia nadmierną fascynację Polską, po okresie szalonej nadziei, wywołanej upadkiem sowieckiego imperium i poczuciem końca epoki, nadeszły czasy rozczarowania i nieufności, jeśli nie zwyczajnej obojętności.

Polityka 38.2000 (2263) z dnia 16.09.2000; Ogląd i pogląd; s. 34