Archiwum Polityki

Ustawa 203

Przewodnicząca Związku Zawodowego Pielęgniarek i Położnych Bożena Banachowicz złożyła pozew w Sądzie Pracy we Włocławku, domagając się od dyrekcji szpitala podwyżki w wysokości 203 zł. W ślad za szefową do sądów może się udać 100 tys. pielęgniarek. Pozwów może być dużo więcej, ponieważ zapisana w ustawie podwyżka należy się wszystkim pracownikom publicznych zakładów opieki zdrowotnej: lekarzom, technikom, laborantom.

Fakt złożenia przez Bożenę Banachowicz pozwu w sądzie ma dwa pozytywne aspekty. Po pierwsze dowiedzieliśmy się, że przywódczyni pielęgniarek – najczęściej widziana na czele manifestacji, pikiet oraz podczas negocjacji i konferencji prasowych – jest gdzieś zatrudniona i ma od kogo domagać się podwyżki. Po drugie, wieloletnie utyskiwanie na opieszałość sądownictwa nie zdusiło w narodzie nadziei, że oto wymiar sprawiedliwości może najskuteczniej dopomóc w egzekwowaniu pieniędzy nawet od bankruta, jakim jest publiczne lecznictwo.

Polityka 12.2001 (2290) z dnia 24.03.2001; Wydarzenia; s. 16
Reklama