Archiwum Polityki

Walka klas

Rząd, mimo ostrego sprzeciwu związków zawodowych, skierował do Sejmu projekt zmian w kodeksie pracy. Władza tłumaczy swoją determinację pewnością, że nowe przepisy zachęcą przedsiębiorców do przyjmowania nowych pracowników, a także legalizacji zatrudnienia tych, którzy pracują na czarno. Związkowcy, a jest ich już obecnie mniej niż bezrobotnych, upierają się, że liberalizacja przepisów ułatwi tylko dalsze zwolnienia.

Atmosfera robi się coraz gorętsza. OPZZ zapowiedziało masowe demonstracje antyrządowe, protesty zamierza też organizować Solidarność. 51 proc. aktywnych zawodowo Polaków, którzy – według najświeższych sondaży CBOS – boją się utraty pracy, mogłoby pomyśleć, że w walce o interesy ludu pracującego Maciej Manicki gotów jest nawet podać rękę Marianowi Krzaklewskiemu. Tymczasem chodzi o coś jeszcze – rząd, niechcący, bardzo ułatwił obu przywódcom ich kampanię wyborczą.

Polityka 13.2002 (2343) z dnia 30.03.2002; Kraj; s. 17