Archiwum Polityki

Jak zjeść tę żabę

Czy da się w Polsce cokolwiek zbudować bez protestu ekologów i sprzyjającej im Unii? Zwłaszcza teraz, gdy powinny ruszyć przedsięwzięcia związane z organizacją mistrzostw Europy w piłce nożnej.
JR/Polityka

Kiedy aspirowaliśmy do Unii Europejskiej, wszelkie wymogi dotyczące ochrony natury wydawały się oczywiste i łatwe do zrealizowania.

Nasi negocjatorzy już w 2002 r. deklarowali pełną gotowość wypełnienia unijnych standardów i dyrektyw. Szybko zamknęliśmy ten obszar negocjacji, zapewniając Brukselę, że tu żadnych kłopotów nie sprawimy.

W Unii obowiązywały już wówczas dwie ważne dyrektywy: tzw. ptasia, mówiąca, jak chronić gatunki dzikich ptaków zagrożone wyginięciem na obszarze europejskim, oraz tzw.

Polityka 17.2007 (2602) z dnia 28.04.2007; Raport; s. 6