Archiwum Polityki

Do przerwy 0:0

Gdyby Eureko było spółką publiczną, PZU mogłoby ją wykupić. Kłopot w tym, że to zrzeszenie firm i na razie sprzedawać się nie musi. Chyba że skłonią ją do tego udziałowcy, którzy sporu z Polską mają dość.
JR/Polityka

Udziałowcom Eureko może dziś na ugodzie zależeć bardziej niż Polsce. Czy aż tak bardzo, żeby z PZU zrezygnować? W żadnym razie! – takie jest stanowisko oficjalne. W ostatniej, zgłoszonej do polskiego sądu propozycji ugody Holendrzy usiłują sprawić wrażenie, że wyciągają do nas przyjazną dłoń – gotowi są bowiem zrezygnować nawet z odszkodowania, o którego wysokości orzeknie Międzynarodowy Trybunał Arbitrażowy. Padają, głównie ze strony Eureko, ogromne sumy, dotyczące możliwej jego wartości, nawet 35 mld zł.

Polityka 7.2009 (2692) z dnia 14.02.2009; Rynek; s. 46