Archiwum Polityki

D jak depresja

Robotnicy, działacze związkowi i dyrektorzy fabryk wspólnie modlili się w kościele. Przed ołtarzem stanęły też najnowsze modele samochodów.

Biskup Ryan grzmiał z ambony – „musimy się modlić, jesteśmy złączeni wspólnym losem”. Los wiernych w mieście nierozerwalnie wiąże się z istnieniem trzech zagrożonych bankructwem koncernów samochodowych. Dlatego wszyscy pokornie prosili Boga o pożyczkę rządową na ratowanie firm. Modlitwy zostały wysłuchane i Kongres pożyczkę przyznał. Czy wystarczy na przetrwanie Wielkiej Trójki?

Dave Bradley był inżynierem w dziale zaopatrzenia General Motors (GM).

Polityka 7.2009 (2692) z dnia 14.02.2009; Świat; s. 80