Archiwum Polityki

Francuz, Węgier, Grek i Żyd

Premier Węgier Ferenc Gyurcsany oraz lider prawicowej opozycji Viktor Orban natychmiast po wyborze Nicolasa Sarkozy’ego na prezydenta Francji przesłali mu depesze gratulacyjne, a we wsi Alattyan wciągnięto na maszt francuską flagę. Bo tu posiadała majątek rodzina Sarkozych.

Tego samego dnia dokonano też zmiany wpisu na stronie internetowej gminy w dziale: słynne osobistości pochodzące z Alattyan. Znajdowały się tu trzy nazwiska. Oprócz XXIII prezydenta Francji – co właśnie dopisano (dotąd figurował on tylko jako znany francuski polityk) – byli tu jeszcze wybitny malarz Arpad Gecse oraz jeden z najlepszych węgierskich kucharzy Istvan Tukacs, z których również dumna jest cała okolica.

2060 mieszkańców Alattyan, wsi, o której głośno dziś nie tylko na Węgrzech, trzymało kciuki za Sarkozy’ego, zwłaszcza od momentu, kiedy z początkiem roku, jedna po drugiej, zaczęły tu przyjeżdżać ekipy francuskich stacji telewizyjnych i reporterzy paryskich gazet.

Polityka 20.2007 (2604) z dnia 19.05.2007; Świat; s. 54