Archiwum Polityki

Lepperowa saga

Niestety, z pięcioosobowej rodziny Lepperów z Zielnowa tylko Andrzej Lepper ma wielkie parcie na władzę. Pozostali zapewne znacznie mniej drażniliby Polaków.

Nazwisko Lepper po raz pierwszy padło podczas posiedzenia Klubu Parlamentarnego Samoobrony. Ale nie sposób dziś ustalić, który z posłów zgłosił tę kandydaturę na ministra rolnictwa. Mateusz Piskorski pamięta, że nie był to żaden oficjalnie zgłoszony kandydat. Po prostu, posłowie zastanawiali się, kto najlepiej mógłby zastąpić zdymisjonowanego ministra Andrzeja Leppera. I właśnie wtedy któryś z posłów powiedział, że najlepszym zastępcą Leppera byłby Lepper. Ale Tomasz.

Podejrzewany o zgłoszenie tej kandydatury Jan Łączny, poseł z koszalińskiego matecznika Samoobrony, zdecydowanie zaprzecza.

Polityka 31.2007 (2615) z dnia 04.08.2007; Kraj; s. 23
Reklama