Archiwum Polityki

Sznurki już sparciały

Gilotyna zacięła się, ale może zostać jeszcze naprawiona i ostatecznie spaść. Nie udała się prowokacja mająca wykazać, że Andrzej Lepper jest politykiem skorumpowanym, dla którego nie może być miejsca w rządzie. Lepper został zdymisjonowany, ale nie stracony. Pasterz Samoobrony żyje, a owce nie rozpierzchły się. Wydaje się zresztą, że haki na Leppera są dość słabe, jeżeli natychmiast władze przywołały i nagłośniły sprawę seksualnych zachowań pos. Łyżwińskiego.

Plan był prosty i czytelny: Lepper z rządu, Samoobrona pozostaje w koalicji, dopóki jest Jarosławowi Kaczyńskiemu potrzebna, bo o terminie wyborów może zadecydować tylko i wyłącznie premier.

Polityka 29.2007 (2613) z dnia 21.07.2007; Flesz. Ludzie i wydarzenia; s. 17