Archiwum Polityki

Klekot przez cały rok?

Bociany oswoiły się z cywilizacją i coraz częściej same odsuwają się od natury. Niechętnie wracają też na zimę do Afryki, wolą żerować na wysypiskach śmieci. Na szczęście polskie zachowały jeszcze trochę romantyzmu.
JR/Polityka

Trudno znaleźć równie hołubionego ptaka jak bocian. Nawet w miejscach, z których już dawno się wyniósł, nadal cieszy się zainteresowaniem. Na jego punkcie szaleją Brytyjczycy, chociaż ostatnia para tych ptaków mieszkała na Wyspach aż w 1416 r. – na katedrze św. Idziego w Edynburgu. Z węgorzem w dziobie figuruje w herbie Hagi, bo w średniowieczu mieszkańcy uważali bociany za strażników zamożności miasta. Teraz w całej Holandii zostało zaledwie kilkaset gniazd.

Polityka 15.2007 (2600) z dnia 14.04.2007; Nauka; s. 88