Archiwum Polityki

Od chłopca do mężczyzny

Każdą politykę robią politycy, ale niektórzy z nich robią ją bardziej niż inni. To ci, od których decyzji i osobowości w dużym stopniu zależy los wielkich zbiorowości. W tym szeregu stanął teraz Donald Tusk. Premier.

Ma pięćdziesiąt lat, co w wielkiej polityce jest wiekiem mniej niż średnim. Jest więc jeszcze młody, ale też wcześnie zaczął. Już 17 lat temu miał miejsce w pierwszych sejmowych rzędach. Wystarczy zresztą obejrzeć dzisiaj stary film, na którym widać Donalda Tuska na nocnej i wieloosobowej naradzie u Lecha Wałęsy w momencie upadku rządu Jana Olszewskiego, czyli w czerwcu 1992 r., by dostrzec nie tylko, jak czas fizycznie zmienia ludzi, ale też jak niektórych z polityki wyrzuca raz na zawsze, a innych dopiero do wielkich ról szykuje.

Polityka 47.2007 (2630) z dnia 24.11.2007; Kraj; s. 20
Reklama