Archiwum Polityki

O,scypek!

Po wejściu Polski do Unii nasze produkty regionalne miały znaleźć drogę na europejskie stoły. Nieprędko się tam pojawią. Oryginalne, staropolskie receptury okazały się trudne, ­pracochłonne i mało kto chce się za nie brać.

Zapewne jeszcze w listopadzie, po dwóch latach starań, Komisja Europejska wpisze do wspólnotowego systemu ochrony nazw i oznaczeń geograficznych oscypek. Od tej chwili nazwą będzie mogło się posługiwać tylko 120 podhalańskich baców. Przy produkcji będą musieli trzymać się jednej, zatwierdzonej przez Brukselę receptury. Prawdziwy oscypek ma być zrobiony z mleka owcy rasy polska górska. Można do niego dolać znacznie tańszego mleka krowiego (do 40 proc.), ale musi ono pochodzić od krowy rasy czerwonej.

Polityka 47.2007 (2630) z dnia 24.11.2007; Rynek; s. 44
Reklama