Archiwum Polityki

Schody do autostrady

Kiedy usłyszeliśmy, że Polska będzie współgospodarzem piłkarskich mistrzostw Euro 2012, euforia dodała nam skrzydeł. To nic, że nie mamy nowoczesnych stadionów, hoteli, autostrad, szybkich kolei ani przyzwoitych dworców. Zbudujemy. Teraz, gdy emocje opadły, widać, że jesteśmy do tego dramatycznie nieprzygotowani. Prawnie, organizacyjnie, finansowo. I politycznie.

Pierwszy mecz Euro 2012 zostanie rozegrany w Warszawie na Stadionie Narodowym. Stadion, element Narodowego Centrum Sportu, prezentuje się pięknie. Niestety, na razie tylko na obrazku, podobnie jak większość obiektów niezbędnych do mistrzostw. O budowie Stadionu Narodowego w stolicy mówi się od lat. W 2004 r. ówczesny prezydent Warszawy Lech Kaczyński obiecywał, że za jego kadencji miasto zbuduje go przy ul. Łazienkowskiej. Miał zostać oddany do użytku w 2006 r.

Polityka 23.2007 (2607) z dnia 09.06.2007; Raport; s. 6
Reklama