Archiwum Polityki

Ojciec chrzestny niezależnych

Robert Redford, którego film „Ukryta strategia” wchodzi właśnie na nasze ekrany, to dziwny gwiazdor – znaczący wpływ na kino wywarł dopiero, kiedy zszedł z ekranu.

Robert Redford podobno zawsze się spóźnia. Współpracownicy mówią, że wszystko robi według własnego wyczucia czasu, a ono zwykle odbiega od wskazań zegara. Co ciekawe, to przyzwyczajenie do spóźnień widać doskonale na ekranie. Jako aktor Redford zawsze był spóźniony. Nie zdążył na złoty wiek amerykańskiego star systemu i hollywoodzkiej rozrywki, a ze swoją aparycją pasowałby do niego jak ulał. Karierę filmową zaczynał więc spóźniony, i to podwójnie, bo kiedy w połowie lat 60.

Polityka 45.2007 (2628) z dnia 10.11.2007; Kultura; s. 86
Reklama
Ilustracja. Osoby czytające Politykę na różnych nośnikach.

Dołącz do nas!

Będziesz mógł czytać wszystkie teksty autorów „Polityki”.

Subskrybuję

Jesteś już prenumeratorem?

Zaloguj się >