Archiwum Polityki

Korepetycje medialne

W pierwszej połowie kwietnia posłowie Prawa i Sprawiedliwości poznają tajniki współpracy z mediami. Jak mówi Mariusz Kamiński – rzecznik klubu parlamentarnego – szkolenia będą dostosowane do indywidualnych potrzeb posłów. Na pierwszy ogień pójdą parlamentarzyści wytypowani do występów medialnych.Podobne warsztaty mają już za sobą politycy Platformy Obywatelskiej. Wśród zaproponowanych przez prezydium klubu PO są też korepetycje z zakresu procedury budżetowej, legislacyjnej i protokołu dyplomatycznego. Damian Raczkowski (PO) chwali sobie szkolenie i chciałby więcej.

– Nauczyłem się, jak zachować się w kontakcie z dziennikarzami i przed kamerą, ale to wiedza ulotna, więc liczę na powtórkę. Powtórka na pewno będzie, bo prezydium klubu analizuje teraz ankiety, w których posłowie deklarowali swoje szkoleniowe preferencje. Za naukę płaci klub parlamentarny. Rachunki za najbliższe szkolenia pokryją pieniądze z kar nałożonych na posłów między innymi za nieobecności na głosowaniach. W Sejmie żartuje się, że PiS postara się też o indywidualne szkolenie dla Jacka Kurskiego z zakresu montażu prezydenckich wystąpień telewizyjnych.

Polityka 14.2008 (2648) z dnia 05.04.2008; Flesz. Ludzie i wydarzenia; s. 6
Reklama