Archiwum Polityki

Bunt w sądach

Podwyżek zaczyna domagać się także ok. 8 tys. sędziów sądów rejonowych. – Środowisko po raz pierwszy od lat się wkurzyło. Sędziowie przez lata myśleli, że nie wypada nam mówić o zarobkach – mówi sędzia Jacek Tylewicz, członek Zarządu Głównego Stowarzyszenia Sędziów Polskich Iustitia. Zaczynający pracę w sądzie rejonowym sędzia dostaje na rękę, bez żadnych dodatków, ok. 4 tys. zł. Jego kolega z siedmioletnim stażem – o 600 zł więcej.

Przedstawiciele Iustitii, zrzeszającej co piątego sędziego, spotkali się z ministrem sprawiedliwości Zbigniewem Ćwiąkalskim i przedstawili mu swoje postulaty, przede wszystkim podniesienia kwoty bazowej, według której obliczane są ich zarobki.

Polityka 4.2008 (2638) z dnia 26.01.2008; Flesz. Ludzie i wydarzenia; s. 7
Reklama