Archiwum Polityki

Jak zrobić rąbankę

Pani minister oświaty wpadła oto na pomysł, żeby lektury obowiązkowe czytała dziatwa w wybranych fragmentach. Ma to dziatwie ułatwić życie, gdyż klasycy pisali tak długo i rozwlekle, że przeczytać się tego nie da. Do tego wielu z nich pomieszczało wątki niestosowne, które teraz można będzie nareszcie wyeliminować. Takie „Quo vadis?” na przykład. Żeby uzasadnić tytuł, dajemy uczniom do przeczytania stronę, na której święty Piotr widzi jasność, słyszy głos i wraca do Rzymu.

Polityka 20.2008 (2654) z dnia 17.05.2008; Stomma; s. 110