Archiwum Polityki

Żenada Narodowa

Podsumowując ten sezon w Operze Narodowej, nie wystarczy powtórzyć krytyczne oceny sprzed roku. Jest jeszcze gorzej.

W Dzień Dziecka praktycznie sezon się tu skończył. Na czerwiec zaplanowano tylko kilka gościnnych spektakli „Porgy and Bess” Gershwina w wykonaniu zespołu ze Stanów Zjednoczonych. Tradycyjnie już repertuar na przyszły sezon jest wciąż nieznany. Takiego fenomenu nie zna żaden teatr operowy w cywilizowanym świecie. Zdaje się, że dyrektor Janusz Pietkiewicz zaczyna brać na przeczekanie. Przepędził już z teatru (a ściślej, zmusił do dymisji poprzez absolutny brak współpracy) dyrektora artystycznego Ryszarda Karczykowskiego.

Polityka 25.2008 (2659) z dnia 21.06.2008; Kultura; s. 73