Archiwum Polityki

Zjadanie twarzy Mesjasza

Surrealistyczne filmy Alejandro Jodorowsky’ego, które wreszcie możemy zobaczyć w kinie, są wykwitem epoki hipisowskiej. W kostiumie religijnych objawień atakują zepsutą do cna cywilizację Zachodu.

Zarówno debiutancki „Fando i lis” (1967), późniejszy „Kret” (1970), jak i „Święta góra” (1973) nie doczekały się w Polsce premier, uchodząc za zbyt bluźniercze i epatujące okrucieństwem. Otaczała je legenda dzieł zakazanych. Pod zarzutem odprawiania na planie czarnych mszy, ich produkcję wielokrotnie wstrzymywano. Wiadomo, że niektórzy aktorzy grali pod wpływem LSD, że ekipę utożsamiono z bandą Mansona, a na reżysera szykowano zamach.

Polityka 25.2008 (2659) z dnia 21.06.2008; Kultura; s. 74