Archiwum Polityki

Polski książę Esterhazy

Tadeusz Olszański poruszył nieznane szerzej dzieje współpracy polskiej i węgierskiej arystokracji w czasie II wojny światowej (POLITYKA 51/99). Węgierski historyk dopisuje glossę.

Znamienne, że szef sztabu węgierskich wojsk w 1943 r. gen. broni Ferenc Szombathelyi natychmiast przyjął księcia Andrzeja Sapiehę, uznawszy, że Sapieha „to tak, jak u nas Esterhazy”! Jakie były koleje losu tego wybitnego arystokraty?

Otóż książę Janos Esterhazy, którego dla porównania przywołał gen. Szombathelyi, był w tym czasie bodaj jedynym człowiekiem spoza węgierskiego rządu, który miał drzwi otwarte do wszystkich ministrów, premiera oraz samego regenta Miklosa Horthyego.

Polityka 13.2000 (2238) z dnia 25.03.2000; Historia; s. 86
Reklama
Ilustracja. Osoby czytające Politykę na różnych nośnikach.

Dołącz do nas!

Będziesz mógł czytać wszystkie teksty autorów „Polityki”.

Dołączam

Jesteś już prenumeratorem?

Zaloguj się >