Archiwum Polityki

Kopytem wybite

Najpierw był zwierzyną łowną, potem kazano mu ciągnąć wóz. Jako wierzchowiec stał się bogiem, symbolem prestiżu i towarzyszem w bitwie. Rzadko które zwierzę miało taki wpływ na rozwój cywilizacji jak koń.

Piękno rozwianej grzywy, cienkie pęciny, smukłą szyję, zgrabny chód, prędkość, siłę i wdzięk tych eleganckich zwierząt człowiek zauważył już w paleolicie. Pojawiające się jako motyw w sztuce naskalnej i plastyce figuralnej 20 tys. lat temu wizerunki koni świadczą o znakomitej znajomości ich anatomii. Zanim człowiekowi udało się okiełznać konia, a potem go udomowić, minęły tysiące lat.

Jego dziko żyjący przodkowie w ciągu 50 mln lat przeszli przemianę od żywiącego się liśćmi leśnego zwierzęcia wielkości kota do okazałych, trawożernych i szybkonogich mieszkańców stepów.

Polityka 21.2008 (2655) z dnia 24.05.2008; Nauka; s. 84