Archiwum Polityki

Koszenie trawy

Brytyjczycy zaostrzają walkę z marihuaną. Raczej w trosce o głosy wyborców niż ze względu na realną szkodliwość ziela.

Premier Gordon Brown tym razem nie usłuchał ekspertów. Poszło o konopie (cannabis), z których wyrabia się m.in. marihuanę, potocznie nazywaną trawką. Rada do spraw narkotyków, organ doradczy brytyjskiego ministerstwa spraw wewnętrznych, złożony z utytułowanych znawców problemu, uznała, że nie ma potrzeby przesuwać konopi w górę tabeli najbardziej niebezpiecznych narkotyków. Ale rząd odrzucił zdanie swoich doradców. I sam premier, i minister spraw wewnętrznych Jacqui Smith powtórzyli, że do końca tego roku marihuana zostanie zrównana pod względem szkodliwości z amfetaminą.

Polityka 21.2008 (2655) z dnia 24.05.2008; Ludzie; s. 108