Archiwum Polityki

Biznessaksy

Przyzwyczailiśmy się, że zachodnie firmy przejmują nasze, nawet z tradycyjną marką, jak Wedel czy Pollena. Przychodzi czas na rewanż na razie drobny, ale przyjemnie popatrzeć.

Gdy w końcu grudnia 2002 r. Orlen kupił od koncernu BP prawie 500 stacji benzynowych w  Niemczech (patrz POLITYKA 6), wielu giełdowych inwestorów nie mogło się nadziwić, że stosunkowo mała, jak na paliwową branżę, firma staje w szranki z największymi koncernami. Mieli prawo podejrzewać, że za ekspansją kontrolowanego przez państwo Orlenu stoi nie tyle rachunek ekonomiczny, ile ambicje desygnowanego przez rząd prezesa.

Ale takich podejrzeń nie można już mieć wobec innych, całkiem prywatnych spółek takich jak Amica, Nowy Styl, Fakro czy Logotec, które od paru lat działają na Zachodzie, oczywiście na mniejszą skalę.

Polityka 7.2003 (2388) z dnia 15.02.2003; Gospodarka; s. 38