Archiwum Polityki

Gwiazdy schodzą na ziemię

Im bliżej wojny z Irakiem, tym głośniej protestują jej przeciwnicy w Stanach Zjednoczonych i Europie Zachodniej. Wśród nich pierwszoplanową rolę odgrywają gwiazdy popkultury, pisarze, naukowcy.

Problemy zaczęły się dopiero po wyjeździe. W samym Iraku aktor i reżyser Sean Penn przyjmowany był jak Amerykanin z ludzką twarzą. Zaprowadzono go do szpitala dziecięcego, gdzie lekarze przez kilka godzin opowiadali mu o tym, jak obowiązujące od 12 lat sankcje ONZ wytrzebiły zapasy lekarstw i sprzętu. Poznał pracowników UNICEF, którzy w raporcie sprzed trzech lat wyliczyli, że ofiarą sankcji padło pół miliona irackich dzieci. Potem spotkał się z wicepremierem Tarikiem Azizem, jednym z najbardziej wyrafinowanych apologetów reżimu Saddama Husajna.

Polityka 7.2003 (2388) z dnia 15.02.2003; Świat; s. 42