Archiwum Polityki

Średnia wartość średniej

Rozmowa z Łukaszem Ługowskim, dyrektorem podwarszawskiego gimnazjum i liceum, dla tych, którzy nie muszą się ścigać

Edyta Gietka: – Do jakiej szkoły posłał pan syna?

Łukasz Ługowski: – Do uważanej za elitarną przy ul. Bednarskiej. Podobała mi się kombinacja elitaryzmu przy jednoczesnym mocnym luzactwie. Coś fajnego tam się dzieje: zajmują się dzieciakami z domów dziecka, dzieciakami uchodźców, mają własny sejm, rząd i sąd. Syn nie był ani wybitny, ani ostatni. Dawał sobie radę bez wysiłku ponad swoje możliwości. I dobrze.

Dlaczego do swojej szkoły, do Kąta, go pan nie wziął?

Polityka 18.2008 (2652) z dnia 03.05.2008; Ludzie; s. 114
Reklama