Archiwum Polityki

Oscar ze slumsów

Tryumfatorem tegorocznej gali został „Slumdog. Milioner z ulicy” (8 Oscarów), film w bardzo amerykańskim stylu, opowiadający o karierze ambitnego chłopca z nizin. Tylko że wyprodukowała go

Amerykę gnębi kryzys, można było się zatem spodziewać, że feta będzie skromniejsza, co potwierdziło się tylko częściowo. Preludium na czerwonym dywanie przed Kodak Theatre wyglądało tak samo uroczyście i kiczowato jak zwykle. Gwiazdy prezentowały wyszukane kreacje, prezenterzy wymieniali nazwiska najbardziej zapracowanych projektantów mody. Ci wciąż jeszcze nie muszą się martwić o dochody. W czasie gali słowo kryzys pojawiło się raz w wypowiedzi, której sens był taki, że w Hollywood nie trzeba pieniędzy, wystarczą marzenia.

Polityka 9.2009 (2694) z dnia 28.02.2009; Ludzie i obyczaje; s. 92