Archiwum Polityki

Gorzka prawda o słonych długach

Czy Polska żyje na kredyt? Czy zadłużyliśmy się po uszy, a teraz wpadamy z tego powodu w kłopoty? Czy – tak jak Amerykanie – zaciągnęliśmy nadmierne zobowiązania, za które przyjdzie nam słono płacić? Odpowiedzi nie są jednoznaczne.

Przede wszystkim trzeba ustalić, kto się ukrywa pod określeniem „my”. Pierwsze „my” – to obywatele kraju, czyli gospodarstwa domowe, w których żyje 38 mln Polaków. Osoby prywatne zadłużają się głównie biorąc kredyty bankowe, przy czym hitem ostatnich lat były kredyty hipoteczne. Drugie „my” – to dające nam pracę polskie przedsiębiorstwa, które potrzebują kredytu na finansowanie bieżącej działalności i na inwestycje. Trzecie „my” – to polski rząd, który co roku zadłuża się na dziesiątki miliardów złotych, głównie w celu sfinansowania kolejnych dziur w budżecie.

Polityka 8.2009 (2693) z dnia 21.02.2009; Rynek; s. 42