Archiwum Polityki

Nowobiedni

Wiadomo już, że niemiecka gospodarka przeżyje w 2009 r. największy spadek w swojej powojennej historii. Czasy dwóch mieszkań i trzech samochodów na jedną rodzinę powoli odchodzą w

O kryzysie mówi się, dyskutuje, czyta i ogląda w telewizji. Na ulicach i w sklepach jeszcze go nie widać. Duisburg zafundował sobie nowe centrum handlowe w samym środku miasta. Wlewają się i wylewają z niego tłumy klientów, tak jakby ludzie chcieli jeszcze nacieszyć się kupowaniem, choćby na zapas. Tymczasem już półtora miliona osób pracuje w Niemczech w skróconym wymiarze godzin, co zwykle oznacza, że zwolnienia są tylko kwestią czasu. Fala zwolnień ma wezbrać latem i zabrać ze sobą do końca roku 500 tys.

Polityka 14.2009 (2699) z dnia 04.04.2009; Świat; s. 100