Archiwum Polityki

Białystok gore!

Rzeka krwi płynie ulicami sennego miasta, unosząc poobcinane ręce i nogi. Tak się dzieje, gdy ambitni ludzie tracą pracę z powodu kryzysu.

Hlehlerehle (Adam, 27 lat, po szkole policealnej, wokalista metalowy, poeta, malarz, aktor, scenarzysta, reżyser, członek białostockiego bractwa wikingów i Słowian) traci robotę jesienią 2008 r. Opadają go myśli o człowieczym być albo nie być; jak to poetów jesienią. Wszystko chciałby utopić we krwi.

Yaroo (Jarek, 30 lat, po kulturoznawstwie, basista metalowy, operator kamery) traci robotę w tym samym czasie co Hlehlerehle. W bezsenne noce gonią go raty kredytu bankowego.

Polityka 17.2009 (2702) z dnia 25.04.2009; Ludzie i obyczaje; s. 98