Archiwum Polityki

Dobrze posiedzieć przy Ziobrze

W Małopolsce tylko Zbigniew Ziobro może uważać, że ma euromandat w kieszeni. Toteż jego kampania przypomina raczej inaugurację prezydenckiej kampanii w 2015 r. Dlaczego inteligencki Kraków

W Miejskim Ośrodku Kultury w Nowym Sączu długimi brawami witamy człowieka „skutecznie walczącego o interesy narodowe”. Mimo 40-minutowego spóźnienia. Nie mówi, że jest najlepszym kandydatem, bo nie przyjechał walczyć o głosy. Wiadomo, że tak jak cztery i dwa lata temu w wyborach do Sejmu zbierze tu, w Małopolsce, najwięcej głosów. Jest przecież pogromcą elit i poskramiaczem układu.

Zbigniew Ziobro, lider małopolskiego PiS, przyjechał do Nowego Sącza powiedzieć, że trzeba teraz rządzącym wystawić cenzurkę za dwa lata niszczenia Polski.

Polityka 22.2009 (2707) z dnia 30.05.2009; Kraj; s. 22