Archiwum Polityki

To na m.

Anna Nasiłowska, Historie miłosne, Świat Książki, Warszawa 2009, s. 152

Jak mówić o czymś, co nie ma regulaminu? Co się może objawić na tysiące sposobów? Co, owszem, może być sensem życia, ale także siłą niszczącą, dewastującą świat? „To na m.” – pisze o miłości Nasiłowska, zaklinając rzeczywistość. Nie chce budzić licha, ale licho już nie śpi, sieje spustoszenie w życiu bohaterów. Bowiem „Historie miłosne” to opowieści o ludziach, którzy nagle wyłaniają się z tła i znienacka stają się dla bohaterów najważniejsi.

Polityka 29.2009 (2714) z dnia 18.07.2009; Kultura; s. 44