Archiwum Polityki

Wystawieni do wiatru

Duńczycy nie czekają na kryzys energetyczny, lecz się do niego przygotowują. Inwestują w siłownie wiatrowe i inne technologie, które mają ich uniezależnić zarówno od ropy naftowej, jak i

Co roku, wieczorem 23 czerwca, Duńczycy zbierają się na nabrzeżach, plażach i w miejskich parkach, by na wielkich stosach spalić czarownice. Odsyłają ich duchy tam, skąd przyleciały, czyli do Niemiec, na górę Bloksbjerg (Brocken). Tę działalność eksportową prowadzą już od czasów pogańskich, ale święto Sankt Hans Aften to raczej kiepski interes. Zysk żaden, a czarownice niezmiennie wracają. Mimo to Dania od lat eksperymentuje w handlu czymś niemal równie ulotnym: wiatrem. A dokładniej, energią elektryczną pochodzącą z ponad 5 tys.

Polityka 31.2009 (2716) z dnia 01.08.2009; Nauka; s. 67