Archiwum Polityki

Zamiedź

Polska patrzy dzisiaj na Zagłębie Miedziowe jak na wyspę szczęśliwości, którą omija kryzys. Ze strony rządu padła propozycja, aby tę wyspę sprywatyzować. Związki mówią: nie.

Wszystko tu jest naj: od zarobków po przywileje socjalne. – To nie do końca wynika z faktu, że wyjątkowo ciężko tutaj pracujemy – zauważa Herbert Wirth, nowy prezes KGHM. Wcześniej był wiceprezesem ds. produkcji. – Zawdzięczamy to cenom miedzi. A z nimi może być różnie. – Bez względu na decyzje właściciela co do prywatyzacji, ta wyspa potrzebuje wielkich zmian. Inaczej zniknie.

I

W KGHM pracuje dzisiaj – w podstawowym ciągu produkcyjnym – 18 tys.

Polityka 34.2009 (2719) z dnia 22.08.2009; Rynek; s. 36