Archiwum Polityki

Niespokojny duch

Sonny Rollins, Ballads

Tytuł jednej z wczesnych płyt Sonny’ego Rollinsa, „Saxophone Colossus”, może w pełni odnieść się do znaczenia tego 79-letniego już dziś artysty w świecie jazzu. Jeden z ostatnich żyjących przedstawicieli wielkiej epoki lat 50. i 60. wciąż podbija świat na kolejnych trasach. Pięć lat temu w warszawskiej Sali Kongresowej mieliśmy możność (nie po raz pierwszy zresztą) podziwiać na żywo charakterystyczny, z lekka ochrypły dźwięk jego saksofonu tenorowego i niepowtarzalny styl ekspresji.

Polityka 34.2009 (2719) z dnia 22.08.2009; Kultura; s. 47